Autorzy:
dr hab. Joanna Gerigk – reżyserka, teatrolożka, autorka tekstów i adaptacji teatralnych. Wykładowczyni w Akademii Sztuk Teatralnych. Badaczka teatru komponowanego.
mgr Wojciech Oset – aktor, improwizator. Prowadzi badania nad zastosowaniem technologii w sztuce.
Animacja poklatkowa (czyli stop motion) to jedna z najbardziej dostępnych, a jednocześnie magicznych form tworzenia filmu. Wymaga cierpliwości i planowania, ale daje ogromną kontrolę nad obrazem i tym, co chcesz przekazać.
Wszystko rodzi się z pomysłu – film poklatkowy pozwala zrealizować najbardziej abstrakcyjne i metaforyczne opowieści. Historia nie musi być długa – na początek warto spróbować zrealizować krótszy format (np. 30 sekund), aby zobaczyć, na czym polega praca i przygotować się do dłuższego formatu.
Dobrym punktem wyjścia jest tekst – może być to fragment sztuki, ulubionego opowiadania czy… sen 😊 Pozwoli Ci to szybciej znaleźć ścieżkę dramaturgiczną oraz przenieść na język wizualny to, czym posługujemy się na co dzień – słowa.
Warto też poszukać inspiracji wśród artystów tworzących animację poklatkową na dużą skalę!
Przed rozpoczęciem właściwej pracy nad filmem, warto przygotować storyboard – czyli szybkie szkice poszczególnych ujęć. Ułożysz dzięki temu etapy historii, wyodrębnisz jej główny temat oraz ustalisz, jakich materiałów potrzebujesz przy produkcji filmu.
Warto także zająć się ujęciami testowymi – sprawdzić, jak działa ruch i zobaczyć, ile zdjęć potrzebujesz wykonać do konkretnego ujęcia.
Do stworzenia filmu potrzebujesz aparatu lub telefonu, prostego oświetlenia (np. lampki biurowe) oraz statywu – bardzo ważne jest to, aby kamera się nie ruszała.
Kilka istotnych informacji technicznych:
Na styl filmu wpływają FPS (klatki na sekundę):
- 12 fps – styl bardziej „szarpany”, cechuje się prostotą;
- 24 fps – płynny ruch, ale wymaga więcej precyzji.
Im mniejszy ruch między zdjęciami, tym lepsza animacja!
Światło powinno być stałe – unikniesz dzięki temu migotania obrazu.
Warto zapoznać się z techniką Onion skin, czyli nakładania poprzedniej klatki filmu na aktualną – Pomaga to kontrolować ruch.
Animacja poklatkowa to nie tylko przesuwanie obiektów – to myślenie ruchem, czasem i materią.
Rytm to sposób, w jaki czas płynie w Twojej animacji.
- Timing: ile klatek trwa ruch
- Spacing: jak duże są przesunięcia między klatkami
- Powtarzalność: rytmy wizualne (np. cykle, pulsowanie)
To właśnie rytm decyduje, jaki charakter nadasz bohaterom, a w konsekwencji – całej historii. W animacji często ważniejsze jest jak coś się porusza niż co się porusza.
Każdy ruch to decyzja interpretacyjna – minimalny ruch (np. lekkie przechylenie) może znaczyć więcej niż duży gest, tak samo jak pauza. Materiały wykorzystane w animacji poklatkowej są jej aktorami, których animacja (czyli ruch) jest nośnikiem emocji. Rodzaj wykorzystanego materiału także niesie za sobą znaczenie – właściwości plasteliny różnią się w znaczącym stopniu od papieru czy kamieni. Przedmiot zawsze coś znaczy, nawet jeśli nie jest to oczywiste.
Nie walcz z materiałem – współpracuj z nim!
Stop motion najlepiej opowiada o zmianie – przekształceniu materii z jednej formy w drugą, lub zacieranie granic pomiędzy obiektami. To coś, czego pozostałe filmu nie są w stanie zrobić w tak namacalny sposób.
Powodzenia!
O procesie pracy nad filmem poklatkowym opowiada dr Joanna Gerigk, prowadząca przedmiot „Animacja poklatkowa” na I roku Reżyserii Teatru Lalek.
W nagraniu wzięli udział osoby reżyserskie – Zuzanna Klorek, Elio Słomiński, Franciszek Słoniowski, Zuzanna Ślusarczyk.