Autorzy:
Magda Podsiadły
Gdy oglądam teatr lalek, niezmiennie pytam samą siebie, czy to człowiek ukrywa się za lalką. A może jest odwrotnie?
Tak jak z rytem maski w Afryce. Gdy tancerz zakłada maskę, staje się kimś innym, niż był. Nie człowiekiem. Przekracza granice sacrum i profanum.
Les Grandes Personnes to kolektyw gigantycznych lalek, który działa w Boromo w Burkina Faso i w Aubervilliers pod Paryżem.
Gigantyczne marionety nie są tradycją afrykańską, a europejską. Procesje z ich udziałem wywodzą się z XIV-wiecznej Europy, a dziś stanowią żywe dziedzictwo kulturowe Belgii i Francji na liście UNESCO. W 2000 roku francuski lalkarz Christophe Evette z Aubervilliers, gdzie działa grupa specjalizująca się w gigantycznych lalkach, prowadził warsztaty teatralne w Boromo w Burkina Faso. I tam, za sprawą wielkiej przyjaźni z rzeźbiarzem tradycyjnym Bomavé Konaté, narodził się pomysł ulicznych parad gigantycznych lalek w Burkina Faso. Wielkie marionety błyskawicznie zostały zaanektowane przez lokalny duchowy i społeczny teatr tradycyjny. Ta współczesna dla Afrykanów tradycja teatralna rozwija się dynamicznie. Często mistrz wielkich lalek wyrusza w podróż artystyczną i tworzy nowy kolektyw na kontynencie. Taka grupa powstała też w ramach festiwalu Festard w Dubreka w Gwinei-Konakry.
Reportaż powstawał przez wiele lat i prawdopodobnie to jeszcze nie koniec.
Zdjęcia i filmy realizowałam w Boromo w Burkina Faso w 2012 i 2023 i w 2024 w Dubréka i w Conacry w Gwinei podczas festiwalu Festard.



